english version

20-06-2010

16-04-2009

wersja polska

Poszukiwania zaginionych w czasie okupacji hiterowskiej
Władysława, Stanisława i Józefa Wajszczuków z Domaszewnicy


Wprowadzenie

Informacje zebrane początkowo w 2006 r. od spotkanych członków rodziny Wajszczuków w Domaszewnicy i w okolicy wymieniały trzech synów Jana (0683) - (zobacz). Dwóch starszych, Stanisław i Józef, podobno brało udział w Kampanii Wrześniowej 1939 i później ślad po nich zaginął - nic więcej nie wiedzieli na ich temat. Trzeci syn, Bronisław dożył spokojnie sędziwego wieku w stronach rodzinnych.

Na pierwszy ślad zaginionych wpadł nasz współpracownik w Lublinie, Stanisław Wac przeprowadzając w 2007 r., w następstwie naszej uprzedniej wizyty w „Domu pod Zegarem” w Lublinie (zobacz), dalsze badania i poszukiwania w Muzeum i Archiwum na Majdanku. Znaleziono wówczas dokumenty dotyczące więzienia na Zamku Lubelskim wielu Wajszczuków (zobacz), wśród których były trzy osoby z Domaszewnicy i okolic, w/w Stanisław i Józef ale tez, prawdopodobnie, także ich inny brat – Władysław, o którym nikt uprzednio nic nie wspominał. Znalezione dokumenty wykazały, ze Władysław „zmarł” na Zamku 7.I.1941 r., Józef był więziony na Zamku, ale zmarł w szpitalu 26.XII.1940 r. Ostatnio się dowiedzieliśmy, że obydwaj zostali pochowani na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie.

Na temat Stanisława znaleziono tylko jeden dokument – był on na liście transportowej do więzienia w Wiśniczu Nowym (bez daty) i tu ślad się urywał.
Nie znaleziono jego śladów w Wiśniczu ani w Auschwitz (zobacz).
.


Kontynuacja poszukiwań - opis
(na podstawie sprawozdań Stanislawa Waca z poszukiwań archiwalnych
i innych kontaktów pod datami – 8.IV.2009 i 4.VI.2009)

17.II.2009 – wizyta w Archiwum Państwowego Muzeum na Majdanku. Powtórny przegląd dokumentów potwierdził uprzednio znane już fakty dotyczące uwięzienia i śmierci Władysława i Józefa Wajszczuków. Nowe informacje dotyczyły pobytu ich obydwu w szpitalu więziennym z rozpoznaniem „choroby pluc”. Złożono prośbę o kopie kartotek więziennych.

18.II.2009 - uzyskano kserokopie kartotek szpitalnych, po przedstawieniu upoważnienia na ich odbiór. Również uzyskano adres instytutu niemieckiego, w którym można uzyskać informacje, m.in. dotyczące więzienia na Zamku Lubelskim w latach 1939-1944 – Internationaler Suchdienst, Grosse Allee 5-9, 34444 Arolsen, Deutschland. (Pytania można nadsyłać w jęz. niemieckim, polskim i angielskim).

Władysław Wajszczuk – w kartotece więziennej jest adnotacja odnośnie jego śmierci i pochówku na cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie – kwatera 10/1/30. Z tego odkrycia wynikła sugestia, żeby poszukiwania odnośnie Stanisława, Władysława i Józefa poczynić w Zarządzie Cmentarzy. Zasugerowano również przegląd znajdujących się w bibliotekach publikacji dot. więzienia na Zamku.

26 i 27.II.2009 – wizyty w bibliotece i przegląd poniższych publikacji:

a/ „Grypsy z Zamku Lubelskiego, 1939-1944”, oprac. Zofia Leszczyńska i Janina Kiełboń, wyd, KAW, Lublin, brak roku wydania. (Publikacja ta m.in. informuje o miejscach egzekucji więźniów).

b/ Stanisława Młodkowska-Bielawska, „Pamiętniki”, wyd. Stowarzyszenie Więźniów Politycznych Zamku Lubelskiego, adres – ul. Królewska 17, Lublin. Towarzystwo działało od 1969 r. Brak odpowiedzi na próby kontaktu telefonicznego.

c/ list Inż.Tadeusza Rogowskiego, pracownika byłej Ordynacji Zamojskiej, aresztowanego na przełomie lat 1941/42 i zwolnionego 22.VIII.1943 – relacjonował, że choroby nie chroniły więźniów przed transportem na miejsca straceń, do każdego transportu dołączano osoby ze szpitala więziennego. Nie zabierano chorych na dur brzuszny i osób w ciężkim stanie.

d/ relacja Wacławy Kamola z Lublina z 4.V.1942 r., osadzonej na Zamku – duża śmiertelność wśród mężczyzn, czterdziestu kilku w ciagu 3 dni. Lekarzem na Zamku był dr Kostecki – pracownik „wolnościowy”, dochodzący ze Szpitala Miejskiego im. Jana Bożego. Niekiedy udawało mu się niektórych chorych więźniów przewieźć do Szpitala Miejskiego.

e/ przegląd maszynopisu książki „Hitlerowskie więzienie na Zamku Lubelskim – materiały sesji naukowej w dniu 20.X.1973 r., wyd. Klub Byłych Więźniów Politycznych Zamku Lubelskiego przy Oddziale Miejskim byłego ZBOWID’u.

f/ ponowny przegląd rozdziałów z książki „Hitlerowskie Więzienie na Zamku w Lublinie”, praca zbiorowa pod red. Prof. Z. Mańkowskiego:

Rozdział V – „Szpital więzienny” – opisuje działalność tego szpitala i warunki w nim panujące.
Aneks III – „Więźniowie Zamku Lubelskiego zamordowani w egzekucjach masowych 1939-1944. Aneks zawiera wykaz poszczególnych egzekucji, miejsca straceń, ich daty i liczby osób straconych.
Wg autorow tej książki liczba więźniów Zamku zmarłych i zabitych w egzekucjach wynosi okolo 3887 osób. Liczba ta została uzyskana na podstawie zachowanych kartotek więziennych i na postawie ankiet byłych więźniow i jest ona napewno niekompletna. Tylko część tych ofiar została zidentyfikowana.
 

W przejrzanych materialach nie znaleziono żadnej wzmianki na temat Wajszczuków.

5.III.2009 – wizyta w (byłej) siedzibie Stowarzyszenia Więźniów Politycznych Zamku Lubelskiego, adres – ul Królewska 17, Lublin. Lokatorzy tej posesji wyjaśnili, że stowarzyszenie już nie istnieje, zostało rozwiązane ok. 3 lat temu.

9.III.2009 – wizyta w kancelarii Zarządu Cmentarzy na ul Lipowej celem uzyskania informacji na temat pochówku byłych więźniów Zamku na cmentarzach lubelskich. Brak tam informacji, stamtąd skierowano do kancelarii cmentarza przy ul. Unickiej – wg uprzednio uzyskanych informacji z kartoteki więziennej na Majdanku jest tam również pochowany Józef Wajszczuk.

11.III.2009 – W Kancelarii cmentarza przy ul. Unickiej znaleziono w wykazie - „Księga Pochowanych” nazwiska dwóch Wajszczukow: Józefa pochowanego w zbiorowej mogile – kwatera 10/1/30 (10/2/45?) oraz Władysława, także pochowanego w zbiorowej mogile – kwatera 10/1/30. (zobacz – zdjęcia).
W tym miejscu pochówku złożono ciała 1343 zidentyfikowanych osób, ale jest tam też pochowana o wiele większa liczba osób niezidentyfikowanych, których ciała były ekshumowane z różnych miejsc egzekucji, jak również zmarłych w więzieniu. Uzyskano kserokopie strony z „Księgi Pochowanych” z nazwiskami Józefa i Władysława Wajszczuków (zobacz) i ich kart zgonów (zobacz). (Podanie o kopie w/w dokumentów złożono uprzednio, 5.III.2009 w kancelarii Kościoła Rektoralnego – Kancelaria Główna Cmentarzy przy ul. Lipowej, a odebrano je 7.IV.2009 r. w kancelarii cmentarza przy ul. Unickiej.)

Nadal nie znaleziono żadnych informacji na temat Stanisława Wajszczuka! W kancelarii cmentarza zasugerowano wizytę w kancelarii parafii przy Archikatedrze Lubelskiej. Więzienie na Zamku podlegało terytorialnie pod tą parafię i tam składano meldunki o zgonach więźniów Zamku.

26 i 27.III.2009 – Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem” - wizyty w poszukiwaniu informacji na temat usytuowania miejsc kaźni więźniów Zamku Lubelskiego oraz cmentarzy i innych miejsc pochówku więźniów.
Na terenie Lublina są trzy główne miejsca pochówku:
1. cmentarz przy ul Unickiej [j.w.],
2. cmentarz przy ul. Lipowej [cztery lokalizacje – największa jest zbiorowa mogiła więźniów Zamku Lubelskiego rozstrzelanych 3. i 4.II.1941 w egzekucji w lasku w Bogucinie k/Garbowa – 26 więźniów, nie wszystkie ofiary zidentyfikowano oraz z egzekucji w dniu 22.VII.1944 na dziedzińcu Zamku – ok. 300 więźniów, czesciowo zidentyfikowanych] oraz
3. cmentarz/mogiła zbiorowa więźniów na Zamku w dzielnicy Rury – wąwóz pomiędzy osiedlami SM Czuby-Skarpa i LSM Osiedle Prusa, przy ul. Nadbystrzyckiej [ich liczba nie jest dokładnie znana i w większości więźniowie tu pochowani są niezidentyfikowani].

„Pod Zegarem” zasugerowano również kontakt z Towarzystwami Regionalnymi celem zwiększenia prawdopodobieństwa uzyskania informacji od osób w okolicy o działalności i okolicznościach aresztowania poszukiwanych więźniów.

Wizyta w Wojewódzkiej Radzie Towarzystw Regionalnych na ul. Dolnej Marii Panny w Lublinie z prośba o informacje i porady.

3. i 4.IV.2009 – fotografowanie w/w miejsc kaźni i pochówku na terenie Lublina.
Dalsze poszukiwania śladów Stanisława Wajszczuka.

10.IV.2009 - Wizyta w kancelarii parafii przy Archikatedrze Lubelskiej – umówiono wizytę na okres poświąteczny (Wielkanoc) – zobacz następne sprawozdanie.

15.IV.2009 – wizyta w kancelarii parafialnej Katedry Lubelskiej. Przejrzano księgi zgonów z lat 1939-1942. Znaleziono akty zgonu Józefa i Władysława Wajszczuków, natomiast nie znaleziono aktu zgonu Stanisława Wajszczuka.

Wizyta w administracji Szpitala Miejskiego (być może Stanisław został tam przeniesiony na leczenie?) – uzyskano infpormacje, że księgi szpitalne z lat 1939-1945 zostaly przesłane do Archiwum Państwowego w Lublinie.

16.IV.2009 – zamówiono akta Szpitala Miejskiego – Nr zespołu 778/82

17.IV.2009 – przegląd w/w akt:

a/ sygn.5 – księga główna chorych 1941 r. zawiarająca 6054 nazwisk
b/ sygn.6 – skorowidz do księgi głównej 1941 r.
c/ sygn.9 – księga główna chorych 1943, t.I – 4020 nazwiska,
t.II – 2804 nazwiska

Nie znaleziono nazwiska Wajszczuk.

18.IV.2009 – kontynuacja przegladu akt:
d/ sygn.11 – księga główna chorych 1944 r., zawiera 5640 nazwisk
e/ sygn.15 – księga – kontrola zmarłych szpitala, lata 1942-1946
f/ sygn.8 – skorowidz do księgi głównej 1942 r.
g/ sygn.4 – skorowidz do księgi głównej 1940 r.
h/ sygn.10 – skorowidz do księgi głównej 1943 r.
i/ sygn.9 – księga główna chorych 1943 r.
j/ sygn.2 – księga główna chorych 1939/1940 r.
k/ sygn.3 – księga główna chorych 1940 r. – razem 4700 nazwisk
l/ sygn.7 – księga główna chorych 1942 r., t.I i t.II – 6020 nazwisk.

Nie znaleziono Stanisława Wajszczuka.

23.IV.2009 - Wojewódzka Rada Towarzystw Regionalnych – podczas ponownej wizyty w Towarzystwie Przyjaciół Wojcieszkowa (które obejmuje swoją działalnością Domaszewnicę, Malcanów i Bystrzycę), uzyskano tam informację na temat możliwości telefonicznego kontaktu z członkiem tej organizacji na miejscu. Po kilkukrotnych próbach, 4.V.2009 udało się skontaktować z tą osobą telefonicznie i przedstawiono jej trudności w odtworzeniu losów Wajszczuków, którzy zamieszkiwali w tej okolicy w czasie wojny. Osoba ta przesłała w liście z 12.V.2009 informacje dotyczące możliwości kontaktu z członkiem rodziny jednej z osób, które były więzione i zginęły na Zamku Lubelskim, a z którym uprzednio nie mieliśmy kontaktu.

19 i 22.V.2009 – informacje uzyskane od członka rodziny [Sławomir (0616)]:
1/ ... Józef Wajszczuk został zmobilizowany do Armii Polesie w randze plutonowego, ... powrócił do domu z bronią, niedlugo potem został aresztowany przez Gestapo, uciekł, rozesłano za nim list gończy. Ktoś go zadenuncjowal(?) i został aresztowany ponownie przez Gestapo i osadzony na Zamku Lubelskim, już jako więzień polityczny (a nie jeniec wojenny). Wg informacji od innej kuzynki (którą ona jakoby otrzymała z więzienia – nie wiadomo, od kogo?), został on rozstrzelany (a nie zmarł z powodu choroby płuc, jak twierdzą oficjalne dokumenty więzienne). Niemcy nie przyznawali sie do rozstrzelań więźniów i często przysyłali zawiadomienia o śmierci z "przyczyn naturalnych".

2/ ... Władysław-Stanisław Wajszczuk - nie był powołany do wojska we wrześniu 1939 r. Po wybuchu wojny wstąpił w szeregi jakiejś organizacji partyzanckiej. Także, prawdopodobnie w wyniku zdrady, został aresztowany przez Gestapo i osadzony w więzieniu na Zamku Lubelskim, gdzie zmarł (zginął?) w 1941 r.

Obaj są pochowani w zbiorowej mogile na Miejskim Cmentarzu przy ul. Unickiej w Lublinie i ich nazwiska umieszczone są na wspólnej płycie nagrobnej.

(3/ ...Osoba Stanisława Wajszczuka najprawdopodobniej nie istniała! Niektóre dokumenty więzienne dotyczące Władysława były prawdopodobnie wystawione błędnie z użyciem imienia Stanisław)?

Planowane jest uzyskanie kopii metryk w/w osob w celu potwierdzenia ich dat urodzenia i oficjalnych zapisów w księgach metrykalnych.

Być może, udało się rozwiązać jeszcze jedną zagadkę dotyczącą losów wojennych członków rodziny Wajszczuków!


23.VII.2010 - A jednak to chyba były dwie odrębne osoby – zobacz poniżej.

Jesteśmy w posiadaniu metryki urodzenia Stanisława Wajszczuka (zobacz), nadal poszukujemy metryki urodzenia Władysława Wajszczuka!

Władysław i Stanisław Wajszczuk

Informacje od Krzysztofa Wernera (1830) – e-mail z dnia 21.VII.2010


„Witam,

Dowiedziałem się paru rzeczy na temat Władysława i Stanisława Wajszczuków. Dziadek ma książki na temat więźniów na Zamku Lubelskim i na Majdanku i okazuje się, że łączenie Władysława i Stanisława wynika z pomyłki w dacie urodzenia.

Zamiast przy Stanisławie pisać rok urodzenia - 24.12.1898, często pisano rok 1897, a w tym roku urodził się jego brat Władysław - 22.03.1897r.

W rozmowach telefonicznych mego dziadka z Zofią (0640) Grabną (córką Stanisława) potwierdziła ona, że Stanisław i Władysław to były dwie odrębne osoby - tylko, że Władysław zginął nie zostawiając potomka, a Stanisław pozostawił aż siedmiu.

W tą sobotę odwiedzam krewnych mieszkających w Łukowie i okolicach I postaram się odnaleźć i odwiedzić drugą córkę Stanisława Annę (0628), (prawdopodobnie jeszcze żyje).


Pozdrawiam,

Krzysztof St. Werner

 


Zobacz również:


Przygotowali: Waldemar J Wajszczuk & Paweł Stefaniuk 2010
e-mail: waldemar@wajszczuk.v.pl